Najnowsze komentarze

    Szukaj
    Kategorie
    Lekarz rodzinny
      Każdy z nas ma lekarza pierwszego kontaktu. Rzadko zastanawiamy się nad tym, jakiej specjalizacji jest nasz lekarz. Nierzadko jednak, jest to właśnie internista. Interna to raczej potoczny żargon medyczny, bo związany jest z medycyną ogólną. Internista z Dąbrowy Górniczej na co dzień pracuje w kilku przychodniach rodzinnych, jest lekarzem pierwszego kontaktu. Do niego trafiają pacjenci z typowymi objawami przeziębienia, grypy czy zapalenia płuc. Ale zdarzają się tez pacjenci, którym nie jest w stanie pomóc i konieczna jest dalsza konsultacja z lekarzem innej specjalności. Internista w Katowicach pracuje w pogotowiu lotniczym i jak mówi, nie zamieniłby tej pracy na żadna inna. Powszechnie bowiem wiadomo, że pogotowie lotnicze, udziela pierwszej pomocy ludziom, którzy potrzebują jej najbardziej. Docierają więc na miejsca wypadków, szybciej niż karetki, czasami niestety tylko po to, aby stwierdzić zgon uczestnika wypadku.
      W pobliskim Sosnowcu, również spotkać można wielu lekarzy , którzy latają z pomocą swoim pacjentom. Adrenalina, jaka towarzyszy interniście w Sosnowcu, jest zawsze bardzo duża. Przede wszystkim, towarzyszy im pośpiech. Wyścig z czasem jest na porządku dziennym, ale zawsze pamiętają o tym, ze opanowanie, to podstawa ich pracy. Czasami musza podejmować decyzje bardzo szybko, kogo należy przewieźć transportem drogowym, a dla kogo niezbędny będzie transport lotniczy. Jak mówią specjaliści, pogotowie lotnicze ratuje życie wielu ludziom. Gdyby go nie było, w wielu sytuacjach ofiary wypadków, zmarłyby podczas przewozu karetką. Helikoptery dają możliwość ominięcia korków i oszczędność czasu. Doskonała łączność ze szpitalem, pozwala na przygotowanie odpowiednich sal operacyjnych, personelu, a często także leków i krwi, tak bardzo potrzebnej w takich sytuacjach. Interniści bardzo często zatrudniani sa w pogotowiu, zarówno tym zwykłym ratunkowym, jak i lotniczym.

    Monthly Archives: Luty 2013

    Tragedia zespołu Turnera

    Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego jakie istnieją zespoły chorobowe. Są jednak one niezwykle groźne i gdy okazuje się, że my sami albo ktoś z naszych bliskich choruje na jakieś zespoły chorobowe, dopiero wtedy poznajemy o nich całą przerażającą prawdę. Jednym z takich tragicznych zespołów chorobowych jest zespół Turnera. Dotyczy on kobiet. Jest to wada genetyczna, której nikt nie jest w stanie wyleczyć, a życie z nią może się okazać dla wielu kobiet tragedią. Ten zespół chorobowy polega na tym, że jeden z chromosomów X jest poważnie uszkodzony albo całkowicie go brakuje. Jest to wada wrodzona, która występuje niezwykle rzadko, ale jak już się pojawi, to znaczy wielką tragedię w życiu kobiety. Okazuje się, że jest ona bezpłodna i nie ma szans na potomstwo drogą naturalną. Pozostałe efekty tego zespołu chorobowego to niski wzrost oraz słabo zaznaczone cechy kobiece, co jest oczywiście wielkim dramatem dla każdej chorującej na te chorobę kobiety.

    Nie ufaj lekarzowi

    Lekarze się mylą, jak każdy człowiek zresztą. Tyle że Polscy lekarze mylą się częściej i bardziej, niźli ci, którzy lecza poza granicami naszego kraju. Nie twierdzimy, że można się leczyć tylko poza Polska, ale na pewno warto konsultować lekarskie decyzje i diagnozy. Tak jest bezpieczniej dla naszego zdrowia.Często się dzieje tak, że nasz lekarz rodzinny źle diagnozuje dolegliwość. Zanim się obejrzymy, to z dolegliwości choroba przechodzi w poważne schorzenie, często nawet takie, którego w żaden sposób całkowicie wyleczyć nie można. Dlatego jeśli mamy jakiekolwiek wątpliwości, lub jeśli po kilku dniach dolegliwość nie ustępuje, to natychmiast wybierzmy się do innego lekarza. Może to być wizyta nawet w prywatnym gabinecie, ważne jednak, by naszą chorobie obejrzał i zdiagnozował ktoś jeszcze. To może uratować nas od wielu komplikacji, a co za tym idzie – problemów.Z powodu błędów lekarskich w Polsce umiera wiele osób. Trudno jednak takie błędy lekarzom wytknąć, bowiem w tym środowisku panuje swoista zmowa milczenia, każdy kryje każdego, a pacjenci…

    Cywilizacyjna choroba dzieci

    Dzisiejsze czasy mogą przysporzyć ludzi o różne choroby. Żyjemy jednak w świecie, który sami kreujemy, więc na wystąpienie niektórych zespołów chorobowych mamy chociażby niewielki wpływ. Okazuje się, bowiem, że chociaż ich przyczyny nie są jeszcze do końca poznane, to jednak możemy się domyślać, że przynajmniej w pewnym procencie jesteśmy za nie odpowiedzialni. Wystarczy przytoczyć przykład chociażby ADHD. Zespoły chorobowe tego typu zwykło się nazywać chorobami cywilizacyjnymi. Całą odpowiedzialność zrzuca się, więc na dzisiejszą rzeczywistość. Te zespoły chorobowe charakteryzują się tym, że dosięgają głównie dzieci. Maluchy już w wieku przedszkolnym mają problem ze swoim zachowaniem. Stają się niezwykle nadpobudliwe, co jest wielką przeszkodą i w przedszkolu i w szkole, ale również w domu. Nie potrafią się odpowiednio zachowywać, nie mogą usiedzieć spokojnie. Muszą być stale w ruchu. Niestety mają także skłonności do zachowań agresywnych. Wychowanie takiego dziecka jest wielkim wyzwaniem.

    Jak przenosi się wirus?

    Jednym z wielu zainteresowań nauki, jaką jest wirusologia są także sposoby przenoszenia się wirusów. Są oczywiście różne drogi do zakażenia się różnymi rodzajami wirusów, ale niektóre z nich są najbardziej powszechne. Wystarczy wziąć chociażby wirusy powodujące przeziębienie. Walka z nimi jest z góry przegrana. Nie działają na nie żadne antybiotyki, nie można tego wyleczyć, ale za to bardzo szybko te wirusy roznosimy. Wystarczy kichnąć i już skutecznie rozprzestrzeniamy te groźne wirusy, które atakują wszystkich po kolei. Szczególnie narażone są osoby korzystające z komunikacji miejskiej, przebywające często w tłumie ludzi, gdzie zawsze znajdzie się ktoś chory na przeziębienie. Inne wirusy chorób płciowych czy wirus HIV przenoszą się przez płyny ustrojowe. Najczęściej dzieje się tak, gdy dochodzi do stosunku płciowego lub kontaktu krwi zarażonego z krwią osoby zdrowej. Niestety często przenosimy sobie różne wirusy przez kontakt śliny czyli przez pocałunki, ale także poprzez dotknięcie ręki, która jest brudna i przenosi wirusy.

    Sól w świecie sportowców

    Lecznice coraz częściej idą ku naturalnym formom odnowy biologicznej. W tym wszystkim może sól jodowo-bromowa nie jest szczególnie wiodącym sposobem na lecznictwo, nie mniej nie można kąpieli w takiej soli pominąć w „zdrowych rozważaniach”. Dlaczego? Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby pomyśleć o skutecznej odnowie biologicznej. A skuteczna, oznacza mniej więcej tyle, że warto się temu zagadnieniu przyjrzeć, bowiem bez tego trudno o pozbycie się zmęczenia. Wspominana sól jodowo-bromowa pomocna jest szczególnie sportowcom, którzy przygotowują się bądź też goją rany po długim i wytężonym sezonie. Na pewno kąpiel w solach tego rodzaju potrafi dać wiele odświeżenia, potrafi dać wiele radości i przyjemności, dzięki czemu niewątpliwie będzie można pomyśleć o dalszych treningach. Mało tego – sól jodowo-bromowa działa również przeciwzapalnie można w ten sposób goić kontuzjowane stawy. Wiadomo, trzeba mieć świadomość, że jednorazowa kąpiel nie zda się na zbyt wiele, ale nie ma tez cienia wątpliwości co do faktu, że bez tego ani rusz. Jeśli sportowiec chce niwelować efekty konfuzji i zmęczenia, to sól jodowo-bromowa i zabieg z jej zastosowaniem będzie idealnym sposobem. Zapewne sportowi terapeuci wiedza o tym doskonale. I dlatego też ośrodki SPA, w jakich zwykli sportowcy bywać mają tego rodzaju zabiegu w swojej ofercie. Co ciekawe, przy takich solach można także minimalizować wszelkiego rodzaju objawy nerwobóli. A to również jest znaczącą informacją.