Najnowsze komentarze

    Szukaj
    Kategorie
    Lekarz rodzinny
      Każdy z nas ma lekarza pierwszego kontaktu. Rzadko zastanawiamy się nad tym, jakiej specjalizacji jest nasz lekarz. Nierzadko jednak, jest to właśnie internista. Interna to raczej potoczny żargon medyczny, bo związany jest z medycyną ogólną. Internista z Dąbrowy Górniczej na co dzień pracuje w kilku przychodniach rodzinnych, jest lekarzem pierwszego kontaktu. Do niego trafiają pacjenci z typowymi objawami przeziębienia, grypy czy zapalenia płuc. Ale zdarzają się tez pacjenci, którym nie jest w stanie pomóc i konieczna jest dalsza konsultacja z lekarzem innej specjalności. Internista w Katowicach pracuje w pogotowiu lotniczym i jak mówi, nie zamieniłby tej pracy na żadna inna. Powszechnie bowiem wiadomo, że pogotowie lotnicze, udziela pierwszej pomocy ludziom, którzy potrzebują jej najbardziej. Docierają więc na miejsca wypadków, szybciej niż karetki, czasami niestety tylko po to, aby stwierdzić zgon uczestnika wypadku.
      W pobliskim Sosnowcu, również spotkać można wielu lekarzy , którzy latają z pomocą swoim pacjentom. Adrenalina, jaka towarzyszy interniście w Sosnowcu, jest zawsze bardzo duża. Przede wszystkim, towarzyszy im pośpiech. Wyścig z czasem jest na porządku dziennym, ale zawsze pamiętają o tym, ze opanowanie, to podstawa ich pracy. Czasami musza podejmować decyzje bardzo szybko, kogo należy przewieźć transportem drogowym, a dla kogo niezbędny będzie transport lotniczy. Jak mówią specjaliści, pogotowie lotnicze ratuje życie wielu ludziom. Gdyby go nie było, w wielu sytuacjach ofiary wypadków, zmarłyby podczas przewozu karetką. Helikoptery dają możliwość ominięcia korków i oszczędność czasu. Doskonała łączność ze szpitalem, pozwala na przygotowanie odpowiednich sal operacyjnych, personelu, a często także leków i krwi, tak bardzo potrzebnej w takich sytuacjach. Interniści bardzo często zatrudniani sa w pogotowiu, zarówno tym zwykłym ratunkowym, jak i lotniczym.

    Monthly Archives: Grudzień 2013

    Układ pokarmowy

    Układ pokarmowy to – w uproszczeniu – umięśniona rura, której początkiem jest jama ustna, końcem zaś – odbyt. Zachodzi w nim rozdrabnianie pokarmu na mniejsze części, a następnie na cząsteczki związków chemicznych, które przenikają do krwi. Pokarm najpierw żujemy, rozdrabniając go na małe kawałki, łatwe do połknięcia.

     

    Przednie zęby (siekacze) służą do odgryzania odpowiednich kęsów, które następnie język popycha ku tyłowi, między zęby trzonowe. Te rozgniatają go na miazgę, dzięki czemu łatwiej łączy się on ze śliną, wydzielaną przez gruczoły zwane śliniankami. Ślina zmiękcza pokarm i zapoczątkowuje proces trawienia. Odpowiednio przeżuta treść pokarmowa zostaje połknięta. Bydło i inne przeżuwacze mają złożony czterokomorowy żołądek, umożliwiający strawienie obficie spożywanych, często twardych pokarmów roślinnych.

    Przeziębienie

    sneeze-894326-mPrzeziębienie to powszechna, zwykle łagodnie przebiegająca choroba zakaźna, powodowana przez drobnoustroje zwane wirusami. Osoba przeziębiona ma zazwyczaj zaczerwienione gardło i zatkany nos lub przeciwnie – obfity wysięk. Objawom tym towarzyszyć mogą: kaszel, ból głowy oraz nieznacznie podniesiona ciepłota ciała. Przeziębienie trwa na ogół około tygodnia; bywa groźne u niemowląt. Nie ma skutecznego lekarstwa przeciwko temu schorzeniu, wywoływanemu przez jeden z ponad 200 rozmaitych wirusów.

     

    Są natomiast leki poprawiające samopoczucie w czasie choroby – łagodzące pieczenie w gardle, udrożniające lub uszczelniające nos. Przeziębienie szerzy się raczej przez dotyk niż za pośrednictwem kaszlu czy kichania. Kaszel to sposób udrożnienia dróg oddechowych. Towarzyszy on czasem przeziębieniu, może być jednak objawem innej choroby, np. kokluszu czy zapalenia oskrzeli.

    Zarazki

    „Zarazki” to potoczne określenie drobnoustrojów chorobotwórczych – organizmów tak małych, że widać je dopiero pod mikroskopem. Zalicza się do nich bakterie, grzyby i wirusy. Wirusy wywołują u człowieka m.in.: katar, grypę, różyczkę, świnkę, ospę wietrzną, u zwierząt – pryszczycę, u roślin – mozaikę, chorobę niszczącą liście. Bakterie, podobnie jak wirusy, obecne są wszędzie wokół nas. Powodują liczne choroby, m.in. zatrucia pokarmowe, koklusz, tężec, gruźlicę (także u zwierząt), rakowate naroślą na drzewach owocowych. Grzyby wywołują liczne grzybice skóry, pleśniawki, są również przyczyną poważnych zakażeń wewnętrznych.

     

    Atakują też zwierzęta (odpowiedzialne m.in. za próchnicę racic u bydła) i rośliny. Drobnoustroje rozprzestrzeniają się w różny sposób. Wdychamy j e z powietrzem, przekazujemy innym przez dotyk, drogą kropelkową (kichając i kaszląc) itp. Zarazki zagnieżdżają się też w pokarmach, przygotowanych w niehigienicznych warunkach (ich źródłem są muchy i szkodniki). Owady, takie jak komar czy pchła, przenoszą mikroorganizmy chorobotwórcze przez ukąszenie. Najłatwiej zarazki wnikają do ciała przez źle oczyszczone i opatrzone rany.

    Choroby

    pills-477615-mChoroba to taki stan, w którym wszystkie lub niektóre części ustroju przestają prawidłowo funkcjonować. Jej przyczyną mogą być: uszkodzenie narządu wewnętrznego, zarazki, pasożyty, niewłaściwa dieta, uraz odniesiony w wypadku itp. Najpowszechniej występującą chorobą zakaźną jest katar. W krajach Zachodu najwięcej osób – zwłaszcza w wieku średnim i starszym – umiera na choroby układu krążenia.

     

    Przyczyniają się do tego: niewłaściwa dieta, palenie, nadciśnienie, nadmierny poziom cholesterolu we krwi, brak ruchu, nadwaga. Antybiotyki to leki służące do zwalczania chorób powodowanych przez bakterie. Za wywoływanie śmiertelnych chorób ośrodkowego układu nerwowego, np. BSE -gąbczastej encefalopatii u bydła czy choroby Creutzfeldta-Jacoba (CJD) u ludzi, odpowiedzialny jest prion – niewielka cząstka o własnościach chorobotwórczych. Wiele wskazuje na to, że między BSE a CJD istnieje pewien związek.

    Głuchota

    Głuchota to upośledzenie słuchu, polegające na niemożności usłyszenia tego, co się wokół dzieje. Słyszymy dlatego, że dźwięk wpada do ucha, przechodzi przez kanał słuchowy, wprawia w ruch błonę bębenkową, a ta narządy znajdujące się za nią, w uchu środkowym. Bodziec z ucha środkowego zostaje przekazany do ucha wewnętrznego, a właściwie do tzw. ślimaka, w którym następuje zamiana dźwięków w impulsy nerwowe, przesyłane do mózgu.

     

    Niektórzy ludzie nie słyszą, ponieważ dźwięk nie może dotrzeć do ślimaka. Czasem przeszkodą w słyszeniu jest woskowina w kanale słuchowym, kiedy indziej powodem okazuje się silny katar i towarzysząca mu wydzielina, bywa jednak, że przyczyny są poważniejsze – uszkodzenie błony bębenkowej lub ślimaka, a nawet nerwu słuchowego albo samego mózgu.