Najnowsze komentarze

    Szukaj
    Lekarz rodzinny
      Każdy z nas ma lekarza pierwszego kontaktu. Rzadko zastanawiamy się nad tym, jakiej specjalizacji jest nasz lekarz. Nierzadko jednak, jest to właśnie internista. Interna to raczej potoczny żargon medyczny, bo związany jest z medycyną ogólną. Internista z Dąbrowy Górniczej na co dzień pracuje w kilku przychodniach rodzinnych, jest lekarzem pierwszego kontaktu. Do niego trafiają pacjenci z typowymi objawami przeziębienia, grypy czy zapalenia płuc. Ale zdarzają się tez pacjenci, którym nie jest w stanie pomóc i konieczna jest dalsza konsultacja z lekarzem innej specjalności. Internista w Katowicach pracuje w pogotowiu lotniczym i jak mówi, nie zamieniłby tej pracy na żadna inna. Powszechnie bowiem wiadomo, że pogotowie lotnicze, udziela pierwszej pomocy ludziom, którzy potrzebują jej najbardziej. Docierają więc na miejsca wypadków, szybciej niż karetki, czasami niestety tylko po to, aby stwierdzić zgon uczestnika wypadku.
      W pobliskim Sosnowcu, również spotkać można wielu lekarzy , którzy latają z pomocą swoim pacjentom. Adrenalina, jaka towarzyszy interniście w Sosnowcu, jest zawsze bardzo duża. Przede wszystkim, towarzyszy im pośpiech. Wyścig z czasem jest na porządku dziennym, ale zawsze pamiętają o tym, ze opanowanie, to podstawa ich pracy. Czasami musza podejmować decyzje bardzo szybko, kogo należy przewieźć transportem drogowym, a dla kogo niezbędny będzie transport lotniczy. Jak mówią specjaliści, pogotowie lotnicze ratuje życie wielu ludziom. Gdyby go nie było, w wielu sytuacjach ofiary wypadków, zmarłyby podczas przewozu karetką. Helikoptery dają możliwość ominięcia korków i oszczędność czasu. Doskonała łączność ze szpitalem, pozwala na przygotowanie odpowiednich sal operacyjnych, personelu, a często także leków i krwi, tak bardzo potrzebnej w takich sytuacjach. Interniści bardzo często zatrudniani sa w pogotowiu, zarówno tym zwykłym ratunkowym, jak i lotniczym.

    Monthly Archives: Maj 2015

    Echinacea – co robi dla ludzkiego zdrowia?

    Echinacea to łacińska nazwa kwiatu, który pochodzi z Ameryki Północnej, ale obecnie rośnie także na ogromnych obszarach Europy i Azji. W Polsce jest znany jako jeżówka i można go spotkać także w ogrodach. Kwiat ten bowiem prezentuje się bardzo estetycznie – ma wąskie i długie, różowe płatki. Jego walory wizualne nie są jednak tak ważne jak to, jak dobry wpływ ma wyciąg z tej rośliny na ludzkie zdrowie. Butelkowany i sprzedawany w postaci kropli lub wzbogacający inne produkty żywnościowe wyciąg z echinacei podnosi sprawność ludzkiego systemu immunologicznego. Dzieje się tak, ponieważ wyciąg ten stymuluje produkcję komórek układu odpornościowego, które rozprawiają się z bakteriami i wirusami. Dodatkowo, ma on działanie napotne i przeciwzapalne, niweluje bóle i powodujące je przykurcze mięśni, pobudza także potrzebne procesy regeneracyjne. W czasach, gdy antybiotyki nie były jeszcze w powszechnym użyciu, ich rolę z powodzeniem spełniała echinacea i pozyskiwane z niej krople. Obecnie wracają do niej zwolennicy homeopatii.

    Toczeń – jak go rozpoznać?

    image Toczeń to określenie bardzo skomplikowanej choroby wielonarządowej. Jej geneza jest bardzo zagadkowa, lekarze nie ustalili dotąd, co sprawia, że przypadłość ta atakuje chorego, nie wiadomo też, jak najskuteczniej ją leczyć. Jawi się więc ona jako niema groźba, która może teoretycznie dotknąć każdego człowieka i w krótkim czasie porazić jednocześnie kilka narządów ciała. Praktyka medyczna dowodzi, że schorzenie dotyka ludzi obojga płci i w każdym wieku, choć pojawia się najczęściej u osób między 20 a 40 rokiem życia. Pierwszym, bardzo charakterystycznym objawem choroby jest wystąpienie rumienia na skórze twarzy – zaczerwienienie obejmuje wówczas oba policzki, a jego kształt przypomina skrzydła motyla. Zmiany skórne mogą postępować dalej, przybierając formę łuszczących się obszarów. Zaburzenia dotykają stopniowo także kolejnych rejonów ciała, a dotyczą głównie niepokojących błędów w funkcjonowaniu nerek, układu odpornościowego, zmianie ulega też skład krwi. Chory doświadcza również zaburzeń natury psychicznej, może cierpieć na światłowstręt, a także owrzodzenia jamy ustnej.

    Szkarlatyna – jak się objawia?

    image Szkarlatyna, zwana także płonnicą, to jedna z chorób zakaźnych wieku dziecięcego. Jej pojawienie się jest możliwe zwłaszcza w przeciągu pierwszych kilkunastu lat życia człowieka, ale nie znaczy to, że schorzenie nie zaatakuje też starszej osoby. Szkarlatyna zaczyna rozwijać się w ciele chorego bardzo niepozornie – pierwsze dolegliwości obejmują podwyższoną temperaturę ciała, uczucie osłabienia i rozbicia oraz bóle głowy i gardła. Z czasem jednak objawy rozwijają się coraz bardziej, a dołączają także i takie, które są charakterystyczne dla innych chorób zakaźnych. Niemal całą powierzchnię ciała pokrywa bowiem swędząca wysypka. To jej właśnie choroba zawdzięcza swoją nazwę – bolesne punkciki mają bowiem szkarłatną barwę. Lekarze są w stanie zdiagnozować tę chorobę także po charakterystycznym wyglądzie języka. Początkowo jest pokryty białoszarym nalotem, który znika równie nagle, jak się pojawił, a jego miejsce zajmują czerwone brodawki. Język chorego na szkarlatynę opisuje się jako „malinowy”. Dodatkowym symptomem choroby mogą być powiększone i bolesne węzły chłonne w obrębie szyi.

    Czym jest toczeń?

    Choroby atakujące wiele narządów naraz są niezwykle niebezpieczne właśnie z tego powodu, że w tym samym czasie zaatakowane zostają różne organy ciała. Trudno wówczas zsynchronizować leczenie w taki sposób, by możliwe stało się przeciwdziałanie każdej z zaistniałych dolegliwości. Zaniechanie podjęcia leczenia lub poprowadzenie go w niewłaściwy sposób może grozić niewydolnością któregoś z zaatakowanych narządów. Co więcej, gdy poszczególne narządy ludzkiego organizmu przestają pracować, ciało powoli obumiera, ponieważ jedna awaria prowadzi do kolejnej. Jedną z najgroźniejszych chorób wielonarządowych jest toczeń. Zasadniczym powodem, dla którego jest tak bardzo niebezpieczna jest fakt, że nie są znane przyczyny, dla których się pojawia. W konsekwencji – nie zdołano także opracować skutecznych leków, które potrafiły by zatrzymać lub wyeliminować chorobę. Medycyna pozostaje w zasadzie bezradna wobec tajemnicy choroby, którą można jedynie zdiagnozować i obserwować, włączając leczenie poszczególnych jej objawów.

    Jakie są przyczyny chorób tarczycy?

    Tarczyca to jeden z gruczołów, jakie w ludzkim organizmie są odpowiedzialne za produkowanie hormonów. Te skomplikowane związki chemiczne są odpowiedzialne za regulowanie większości procesów zachodzących w ciele oraz za utrzymywanie ogólnej równowagi, którą człowiek odczuwa jako dobre samopoczucie. Zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy polegają na tym, że narząd ten wydziela zbyt mało lub zbyt dużo hormonów. Każda z tych sytuacji bardzo poważnie zaburza zdrowie całego ciała i nie może zostać zignorowana, ponieważ prowadzi do bardzo poważnych konsekwencji, łącznie ze śmiercią. Lekarze dopatrują się przyczyn problemów z tarczycą na płaszczyźnie genetycznej – jeśli chorował w ten sposób ktoś blisko spokrewniony, ryzyko zachorowania staje się większe. Zwiększają je rozmaite dodatkowe czynniki, takie jak na przykład długotrwały stres. Co ciekawe, choroba zdaje się znacznie częściej dotykać kobiety niż mężczyzn. Zaburzenia w gospodarce hormonalnej dotyczą często panie, które zaszły w ciążę. Problemy te mogą następnie wyewoluować w choroby tarczycy.